Styczeń 2009. Utwórz PDF Drukuj Wyślij znajomemu
Redaktor: Iza   
02.01.2009.
Jeśli chcesz cos skomentować napisz na adres chica111@gazeta.pl lub przez Kontakt z lewej strony.

 

Styczeń

 

02.01.2009

 

Wczoraj odwiedziliśmy w Nowy Rok Madryt. Ruch na głównych Placach większy niż dzień powszedni. Widać że wiele osób przyszło też pospacerować. Moją uwagę przyciągnęła uwagę nowa kolekcja na 2009 rok firmy Dimensions, Pojawiały się one w ofercie w  połowie  grudnia. Jest w sród nich jeden obrazek który chciałabym wyszyć.

 

Oto lista nowych (wybranych kilku) produktów na  2009 Dimensions Spring Collection:

 

5 new Gold Collection:  Butterfly Forest - 35223 , European Bistro - 35224, Eagle’s Majesty - 35225, Cat In Window - 35226, Wintertime Wolves - 35227

 

Image
Mój faworyt do wyszycia.
 

 

Przejrzałam stronki internetowe aby zorientować się w cenie tego zestawu.  W brytyjskim sklepie Sew and So - jeszcze nie mają tego produktu ani w Polskich sklepach. W moim ulubionym amerykańskim 123- Stitch  kosztuje 36,89 dolarów, na amerykańskim Ebay'u ceny od 41 do 26,50 w opcji kup teraz. Licytacje zaczynają sięod ceny 18,99 dolarów (plus koszty przesyłki rzędu 9-11 dol do Hiszpanii - podobne ceny wysyłki do Polski). Przy dzisiejszym kursie dolara 2,99 za całosc wyszłaby około 110 zł. Poczekam aż trochę stanieje bo na razie mam co wyszywać. 

  

4 Gold Petites:  A Mothers Pride - 65075, Robins Nest - 65076, Bicycle Afternoon - 65077, Girl At The Beach - 65078

 

Image

 

8 Counted Cross Stitch:  Flowers In Tall Vase -35228, Passion Flower Angel - 35229, Peaceful Lake House - 35230, Willow Swan - 35231, Tuscan Flavors - 35232, Bicycle Birds - 35234, A Year Of Events - 35235, Teddy & Kittens - 35236

 

Image

 

Dimensions Stamped Quilt: Nature Quilt - 03235Stamped (drukowana kanwa) Cross Stitch: Tiger - 032362 Needlepoint Kit: Tulip & Lilacs - 20067, Beach Retreat – 20070

 

Wszystkie nowości możecie zobaczyć na stronie firmowej Dimensions – dział New Arrivals – link bezpośredni - www.dimensions-crafts.com/productcart/pc/shownewarrivals.asp

 

Z nowości firmy  Vervaco spodobały mi się wróżki na kanwie drukowanej.  

 

ImageImage 

 

Katalog nowości firmy możecie zobaczyć na stornie firmowej Coats Polska - www.coatscrafts.pl/   lub bezpośredni link - www.coatscrafts.pl/NR/rdonlyres/F09902A7-0D8C-4E4E-8A7D-4A388A06B4A9/99031/maia_zestawy_do_haftu_5.pdf

 

No i trzeba się już przestawić w pisaniu daty na rok 2009.

 

05.01.2009 

 

Obrazek z „Tajemnica gwiazdora” a może „Tajemniczy Gwiazdor” (Santa’s Secret) wyszywam powoli nawet bardzo powoli. Kiedy cała rodzinka jest w komplecie w domu to na robótki ręczne pozostaje niewiele czasu. Córka do przedszkola wraca dopiero w czwartek. Tak więc może wtedy uda mi się więcej spędzić czasu przy wyszywaniu i nadrabianiu zaległości inetnetowo-komputerowych. Zresztą kiedy mam znaleźć na to czas. Dziś np. byliśmy na wycieczce do Patones Aribba i Podraza (musze to dla Was opisać). Jutro popołudniu wielkie święto z okazji przybycia trzech króli – też to musze dla Was opisać.

 

Image 

 

 

Ach, to ten drań ucieka a ja nie mogę go złapać. Co? Czas. Jeszcze jedno na koniec. Ponieważ mój Secret Pal dotarł do adresatki mogę pokazać co wyszyłam dla niej i dokładam te prace do galerii prac z 2008 roku.

 

 

07.01.2009 

 

 

Przeglądając blogi koleżanek po fachu widać że w Polsce panuje zimno. Szkoda że wraz z tym zimnem nie spadł śnieg. Pewnie jak by był,to znów okazało by się że służby drogowe nie zdążyły na czas a u nas kicha. Jest trochę zimniej ale nie minusowe temperatury. Poprzedni zapis musiałam poprawić – datę. Pisałam go późno w nocy i nie zauważyłam jak z 04.01 zrobił się 05.01. Szkoda że tylko wirtualnie można cofnąć czas. Dziś znów pisze ten wątek późno ale już dat pilnuję. 

Postanowiliśmy iść trochę za hiszpańską tradycją i wręczyć naszej córce kolejny (w odstępie miesiąca wychodzi że 3) mały prezent. Sobie też cos zafundowałam – znów cos do wyszywania. Kolejny anioł firmy Candamar „Mesenger of love”. http://www.candamar.com/

 

Kosztował mnie 4 $ plus koszty przesyłki 9 $. Jeżeli ktoś nie chce niech nie wieży. Tak a propos ten zestaw sprawdziłam w jednym z Polskich sklepów kosztuje……….sporo i na pewno bym go nie kupiła za takie pieniądze. W dodatku firma umieściła go jako nowość. http://www.needleart.pl/pl/art/38224/Poslaniec-Milosci-Nadrukowany-Obraz

 

Mnie też się wydawało że tego typu zestawy to nowość w świecie haftu krzyżykowego. Nic mylnego – poprzednio zakupiona skarpeta z aniołem (Starlight Angel) jest z roku 2000 a obecny obrazek  i tutaj uwaga z 1996 roku. Tak, tak nie mylę się taki zapis widnieje na opakowaniu z datą wydania tego wzoru.

 

Image

 

Większość wzorów do częściowego uzupełniania krzyżykami powstała w firmie Candamar. Nie wiem tylko czy wznawiają te kolekcje czy są to wyprzedaże starych zapasów które nie sprzedały się. Mnie mój nawet bardzo stary zakup, za takie pieniądze się bardzo podoba.

 

Image
Opis i mulina do wykonania obrazka.

 

Image
Malowana kanwa i schemat - dziwny ten schemat.
  

 

Polecam polowanie na amerykańskim ebay’u. Czasami zdarzają się takie gratki – zdarzają się naprawdę. Często zaglądam na ebay’a i wyszukuję zestawów do haftu krzyżykowego (cross stitch kits), następnie ograniczam obszar wyszukiwania do zestawów za 1 do 10 dolarów. Przeszukuję co mają w ofercie i z jakim kosztem przesyłki (zdarza się że koszt przesyłki jest mały a czasem wysoki i wtedy rezygnuję). Sprawdzam też ile kosztuje shipping (koszty wysyłki) do Polski a ile do Hiszpanii. Zazwyczaj są takie same. Mam na oku jeszcze kilka zestawów które pewnie zakupię na ebay-u.  

 

Mój Haftowany  Secret Pal- mam, mam wreszcie mam i jest wspaniały. 

 

Znów będzie to długa opowieść. 5 stycznia podczas naszej chwilowej nieobecności w domu postawiono mam awizo - na moje imię i nazwisko. Od razu pomyślałam że to Secret Pal dla mnie (kilka dni wcześniej Basia dopytywała się czy doszła paczka bo dostała „cynk” że została nadana).

 

Image

 

 

Normalnie paczka była by do odbioru dnia następnego. Normalnie ale to nienormalnie w Hiszpanii zbiegło się z 6 stycznia i świętem Trzech króli który tutaj jest dniem wolnym do pracy. Tak więc moja ciekawość musi sobie poczekać i się dziś doczekała. Paczka do wstępnych oględzinach wydawała się ciężka. Zabieram się do jej rozpakowania a tu cała rodzinka stoi i patrzy (mąż i córka). Po otwarciu koperty, trzeba zdjąć folię bąbelkową i już po nadawcy wiem że to na pewno Haftowany Secret Pal dla mnie. Mój mąż zdziwionym głosem ( i chyba z lekką nutką zazdrości) spytał: A ty znów paczkę dostajesz? A co nie mogę ? – odpowiedziałam. Z pod folii wyłania się bardzo ładne pudełko.

 

Image

 

Otwieram je i skaczę z radości same cudne dary. Mój maż patrzy na mnie trochę dziwnie z czego się kobieta tak cieszy.

Zawartość pudełeczka (wypełniona po same brzegi) to:

- cukieraski -  Kukułki i Krówki

- pudełeczko Ptasiego mleczka – będziemy mieli się czym delektować

- metalizowane mulinki

- breloczek – właśnie zastanawiałam się nad zakupem takiego

- arkusze kanwy plastikowej

- mulina lniana

- kawałek tkaniny w naturalnym kolorze

- zakładka do ksiązki – będę ją używać od razu – obecnie czytam biografię Tamary Łempickiej

- widokówki Poznania

oraz książeczka  „Jadę tramwajem i Poznań poznaję”.

 

Image

 

Image

 

Image

 

Super, super prezenty . Dziękuję za wszystkie wspaniałości. Wszystko jest jak by to powiedział mój Tata „brylant”.  Na koniec znów dodaję do galerii prac na 2008 rok cos co udało wykonać mi się w ubiegłym roku. Wykorzystałam literkę N i wyszyłam jeża baletnicę. Uszyłam „dwustronną” poduszkę.   

 

 

09.01.2009 

 

Zima w Hiszpanii ?

 

Pada śnieg, pada śnieg…i bardzo się z tego powodu cieszę. Nasza córka będzie mogła pohasać sobie na śniegu. Hiszpanie chodzą i jęczą że zimno ale taka powinna być pogoda w zimie. W najbliższych dniach możliwe że będzie więcej wypadków niż zazwyczaj gdyż hiszpańskie samochody cały rok wyposażone są z reguły w letnie opony.

Dziś kolejna odsłona Santa’s Secret. Podzieliłam go na kilka części i najlepsze według mnie zostawiłam na koniec. Na samym końcu chcę wyszyć twarz Gwiazdora. Dokładnie się przyjrzałam zdjęciu gotowego obrazka. Ma obcięte kilka rzędów i ma rozjaśnione kolory. Obrazek w oryginalnym zestawie ma dlatego taki mały rozmiar że dołączona do zestawu kanwa to 18 czyli 70 krzyżyków na 10 cm. Zdecydowanie za mało.

 

  

Image
Santa's Secret.
 

 

W dziale „Hiszpaństwo” przygotowałam artykuł  6 Stycznia Święto Trzech  Króli -  El Día de los Reyes Magos. Zapraszam do przeczytania.

 

14.01.2009 

 

 

 

Podczas świątecznych porządków „wpadły w moje ręce” dawno nie widziane kolejne moje „prace”. Tym razem są to: czerwona serwetka koronkowa zakupiona w Norwegii (technika frywolitki i szydełko), lniane ręczniczki kuchenne oraz wyszyta poszewka na kołdrę.

 

 

Image
Czerwona koronkowa serwetka.
 

 

Tak jak popatrzę na moje prace to moja pierwsza myśl że to co zostało w moim lub mojej mamy domu to jest co oglądać. Pamiętam jak wyszywałam dla mojej babci i koleżanek serwetki. Oj nawyszywało się, haftowało   ………………. Do obejrzenia tych prac zapraszam  w artykule „Inne moje prace”.

Serwetka czerwona jest piękna i jak wszystko w Norwegii i w porównaniu z tym co kupiłam w tym roku w Gauadalpe to była bardzo droga. Pasowała do świątecznego wystroju.

 

Image
Tena zestaw nawet łednie wyglądał.
  

 

Cały miniony weekend cieszyliśmy się ze śniegu jaki spadł w okolicach Madrytu. W niedzielę postanowiliśmy pojechać na zimowe białe szaleństwa gdzieś dalej. Czego się nie robi dla dzieci i własnej przyjemności. 100 km w jedną stronę, specjalne zakupy sanek (znaleźliśmy sanki takie plastikowe bo tutaj innych nie widzieliśmy, o drewnianych można zapomnieć. Normalnie -  czyli w Polsce -  nawet na takie bym nie spojrzała a tutaj „na bezrybiu i rak ryba”) i szykowanie jedzonka („na piknik jak to mówi moja córka).

 

Image
Fajną frajdę miała Oliwia z jazdy na sankach.

 

Najpopularniejszy kurort odwiedzany przez Madrytczyków to Navacerrada (nazwa właściwa to Puerto de Navacerrada). Napis na autostradzie juz informowała że nie ma tam wolnych miejsc. My postanowiliśmy pojechać „za góry” – tak nazywamy tę część gór która ukazuje się po przejechaniu tunelu wiodącego z Madrytu do Segowii. Zawsze tam (nawet latem) jest zimniej.

 

Image
Śnieg w Casa Campo i widok na centrum Madrytu.
 

 

 

Pojechaliśmy w towarzystwie naszych znajomych w okolicę miejscowości San Ildefonso de la Granja – opisze je kiedyś dla Was. Przed tą miejscowością jest jezioro i wyznaczone ścieżki do spacerowania. Tam odbywały się nasze szaleństwa.

 

Image
Widok na góry w pobliżu San Ildefonso de la Granja.

 

 Moje skończyły się szybko. Chciałam tylko porzucać śnieżkami w mojego męża. Uszykowałam sobie arsenał śniegowych kul i ruszyłam w te pędy „za nim”. Po szalonym biegu i wyrzuceniu większości śnieżek moja noga zahaczyła o dołek i dalej to ………. Możecie sobie tylko wyobrazić. Ja mimo swojej wagi czuję jak sunę „na szczupaka”. Tak dawno się nie przewróciłam. O dziwo nikomu nie było do śmiechu. Czułam tylko uderzenie w kolano. Później okazało się że jest zdarta broda i stłuczony chyba jakiś mięsień z boku brzucha. Trochę jeszcze boli jak się podnoszę i ruszam. Na myśl mi przychodzi tylko jedno stwierdzenie podsumowujące to zdarzenie „Nie podnoś ręki na męża swego bo……: ( tutaj dwie opcje do wyboru jak kto woli)

- ci uschnie

- możesz mieć gorszego”.

 

Wczoraj znów padało ale niestety nic z tego nie pozostało a dziś rano wychodząc z klatki widziałam jak elegancko ubrany (garniturek, płaszczyk i te sprawy) mój sąsiad wywinął fikołka w tył. Cos tam zaklął pod nosem ale piruet był też jak mój pierwsza klasa. Tym razem nie był to dołek a sliska nawierzchnia.  

 

16.01.2009 

 

Niestety znów mam problemy z datami i do tego dochodzą problemy z moim kompem. Chodzi strasznie mułowato i należało by go przeinstalować. Wkurzam się tylko jak pisze artykuły i kolejne posty bo co chwilkę musze cos poprawiać. Może za parę dni nasz znajomy mi pomoże. Na razie meczę się z tym co mam. Mamy drugi komputer ale nie chcemy go zaśmiecać i ustaliliśmy że ten jest mój do moich zadań i moich potrzeb. Musiałam się choć w tym miejscu trochę wyżalić na narzędzie moich codziennych zmagań a teraz przyjemniejsze rzeczy.

 

Jak do tej pory Santa’s Secret wyszywa się dobrze i cały czas utwierdzam się w tym że wybór kanwy o większym rozmiarze był dobrym posunięciem. Muliny jak do tej pory starcza. Teraz wykonałam półkrzyżyki na prawej części obrazka. W sumie półkrzyżyki będą tam w 4 kolorach czarny i 3 zielone. Do tego dojdą bombki i gałązki. Kolejna odsłonę obrazka zaplanowałam że pokarzę Wam po wykonaniu wszystkich połówek.

 

Image
Santa - kolejny etap pracy.

 

19.01.2009 

 

Wyprzedaże i cos słodkiego. 

 

Niektóre sklepy rozpoczęły je zaraz po Nowym roku 2 stycznia, jednak większość trzyma się tradycji i zaczęli wyprzedaże po Święcie Trzech Króli tj. 7 stycznia. Znów czuję się oszukana i trochę zawiedziona. Aż nie chce mi się wierzyć, że przez cały sezon do wyprzedaży,  ludzie wykupują w sklepach całą kolekcję. Nie jesteśmy do tej poru „obkupieni” w wyprzedażowe rzeczy (inne lata było lepiej) ale jak to mówiła w programie porannym „Dzień Dobry TVN” Wiganna Papina wyprzedaże „to polowanie”. Kupuje się to co akurat nam wpadnie przy okazji. Ja pokarze wam cos co też zdobyłam na wyprzedaży i nie jest to ciuch. Bardzo lubię wystroje i dodatki do dekoracji domu w sklepach takich jak „Casa”, „La lonja de gato preto” czy „Zara Home”. W tym ostatnim „upolowałam” sobie coś. W pierwszym sklepie mieli talerzyki deserowe, duże płaskie, i dzbanek do kawy. Sam wzór i styl od razu przypadł mi do gustu. W drugim już mieli to czemu nie mogłam się oprzeć i sobie kupić.

 

 

Image
Mój (tylko mój) zestaw sniadaniowy i porras.

 

Jest to filiżanka ze spodkiem i deserowe talerzyki. Niestety jest to zestaw ekskluzywny tylko dla mnie bo filiżanka aż znalazła się jedna. Tak więc mam tylko dla siebie zestaw to porannego picia kawy i przekąszenia czegoś jeszcze. Te „ciastka” to porras. Mniejsze wersje tych ciastek nazywają się churros. Hiszpanie jedzą je oblane czekoladą, posypane cukrem (kryształ) lub bez dodatków (ale za to popijając czekoladą do picia). Ja wybieram wersję bez dodatków ale posypane cukrem pudrem (ciasto jest lekko słonawe). Jest to typowy lokalny Madrycki przysmak. Można go kupić w większości kawiarni i knajpek właśnie jako dodatek do porannej kawy. Sprzedawany jest również  na stoiskach podczas obchodów lokalnych fiest. Więcej do poczytania i o przyrządzaniu tych ciastek w dziale Kulinaria  Porras, churros”.

 

21.01.2009 

 

Odsłona piąta obrazka z Santa’s secret.

Wyszyłam wszystkie półkrzyżyki i okolice czapki – kolejna odsłona pokarze Wam wyszyte bombki.

 

Image
Jeszcze tylko bombki i prawa strona obrazka będzie skończona.

 

Dziś opublikowałam podsumowanie zabawy Haftowany Seret Pal. Zabawa ta sprawiła mi dużo frajdy. W następnym poście (za 3-4 dni) będą moje pewne przemyślenia.

 

 

24.01.2009

 

Jestem ciekawa która z Was, podobnie jak ja otrzymywała kartki świąteczne w połowie stycznia. Do mnie dotarły chyba już ostatnie na jakie mogłam liczyć (ich termin wysłania w Polsce – data ze stempla -  to 15, 19, 23 grudnia). Na tę jedną o której chcę Wam napisać warto było czekać. Kartkę tę już Wam pokazuję.

 

Image
Napis z definicja słowa celebrate oraz samochodziki wiozące choinkę.

 

Jest wykonana własnoręcznie. Prosta ale jaka gustowna (bardzo mi się spodobała). Wykorzystane do tego zostały stemple. Kartki własnoręcznie wykonane to dziedzina która mnie interesuje i się zajmuję. Niestety na mojej stronce zajmuje ona mało miejsca i ostatnio poświęcam temu zajęciu mało czasu ale za chwilkę  będzie Wielkanoc i już dziś myślę o wykonywaniu na Wielkanoc kartek (Święta Bożego Narodzenia dają większe jednak możliwości w tej dziedzinie. Choćby sama tematyka czy symbole bożonarodzeniowe jest ich więcej). 

 

 Komentarz

Pozdrawiam Cię serdecznie z Polski ,

mam nadzieję że jesteś już w dobrej formie po śnieżnych wyczynach.
Chciałam napisać ,ze jestem pod ogromnym wrażeniem

haftu z Mikołajem ,który tak szybko i perfekcyjnie haftujesz,

niesamowicie szybko....co stanowi chyba o ogromnych umiejętnościach.
Jeszcze raz zasyłam gorąca pozdrowienia
i 

dziękuję za zabawę Secret Palową...w której 

dzięki Tobie miałyśmy przyjemność uczestniczyć.

Kasia

 

 

 

 Dziękuję za komentarz.

Mikołaja wyszywa mi się przyjemnie.

Sam wzór jest średnio trudny (według mnie).

Postanowiłam moje znienawidzone back stitch’e

robić stopniowo a nie jak dotychczas na końcu.

Haftowany Secret Pal -  edycja 2

 ustalany końcowe szczegóły z Basią.

Iza. 

 

 

 A teraz o moich przemyśleniach.

 

 

Od czasu do czasu ktoś do mnie napisze.Dzięki temu mam jakiś znak że dana osoba zagląda i podoba się moja stronka. Z Waszych listów wynika że pisanie do mnie jest utrudnione, że trzeba pisać maila, że przez kontakt na stronce. Może macie rację. Jak na razie nie udało mi się wymyślić innej formy komunikacji przez moja stronkę (może kiedyś to zmienię).

 

Myślałam nawet o założeniu takiego darmowego bloga jak prowadzi większość z Was. Szybko mi się odechciało, bo sporo pracy włożyłam już w to, co tutaj zrobiłam i wszystko chciałbym przenieść w nowe miejsce (za dużo czasu straciła bym na to).   Może wpisywanie komentarzy pod nowym blogiem było by łatwiejsze. Tak -  tylko że tam też zazwyczaj trzeba wpisać login i hasło (od naszego konta na którym zazwyczaj mamy skrzynkę pocztową) i ewentualnie czekać na publikację komentarza. I trzeba to robić za każdym razem. 

 

W blogach też nie podoba mi się to, że nie widać komentarzy. Dwie lub trzy dziewczyny zaczęły odpowiadać na komentarze w poście jaki publikują. Niestety nie widać gołym okiem treści komentarza do którego dają odpowiedź.   

 

Dziękuję wszystkim którzy zdecydowali się i napisali do mnie. Czasem nawet kilka zdań od obcej osoby może podnieść na duchu.Dotychczasowi korespondenci chyba się przekonali że nie gryzę i pisanie komentarzy w formie maila nie jest takie złe. 

 

27.01.2009 

 

Bombki przy świętym Mikołaju już wyszyte i znów pokusiłam się aby cos w nich zmienić. Zamiast dwóch ciemno niebieskich jest jedna fioletowa i jedna niebieska. Czerwona pozostała bez zmian. Kolory dobrałam sama (DMC) – efekt dla mnie jest zadowalający.

 

 

Image
Lubię fioletowy kolor i chyba dlatego go wybrałam.
  

 

Do ukończenia obrazka została tylko twarz. Może przed finiszem pokażę jej fragment.

 

Zapraszam do poczytania o obchodach Dnia Babci i Dziadka w Hiszpanii.

 

Komentarz:

Kartka z samochodzikami bardzo urocza.

Byłam niedawno w empiku i oglądałam stempelki,

ale nie wnikałam jak je używać ...

muszę poszukać informacji na ten temat.

Poszukam na twoim blogu \"działu z kartkami\",

jeśli taki jest - nie mam bardzo czasu przeglądać każdego bloga dokładnie .(

 Ale mały kursik o stempelkach by się przydał  :)

 Mało mam czasu , a będę miała jeszcze mniej jak córa zacznie raczkować ,

a szukam sobie dodatkowych zajęć,

nie wiem kiedy bym te kartki robiła, ale warto wiedzieć jak  :)
 > Pozdrawiam
 > fagusia
 

W Moim dziale z kartkami stempelków omówionych nie mam

ale postaram się przygotować.

Jest o czym pisać bo możliwości i materiałów jest sporo.

 Zapisuje już sobie co mam zrobić bo pewne artykułyczekają w kolejce

 np. wypady po za Madryt (Podraza, Patones, Somosierra).

Na stronie startowej i w blogu robótkowym

poinformuję was o artykule o stemplach.

 

 

 

Jeśli chcesz cos skomentować napisz na adres chica111@gazeta.pl lub przez Kontakt z lewej strony.
Zmieniony ( 27.01.2009. )